Psary - gmina Trzebinia

Wiejscy socyaliści czyli napad na psarskiego wójta 21.03.1902 r.

PrawdaZbliża się 115 rocznica tego wydarzenia:) PRAWDA była tygodnikiem poświęconym sprawom religijnym, narodowym, politycznym, gospodarskim i rozrywce. W roku 1902 w numerze 13, który wyszedł w Krakowie 29 marca zamieszczono list mieszkańców Psar dotyczący najazdu grupy przeciwników na kancelarię ówczesnego psarskiego wójta Błażeja Pytlika zatytuowany ,,Wiejscy socyaliści". Poniżej publikujemy tekst tego pisma które jest jedną z bardzo nielicznych wzmianek o naszej miejscowości w starych gazetach i książkach. Skany gazety można poczytać na stronie www  Jagielońskiej Biblioteki Cyfrowej Uniwersytetu Jagielońskiego. Tomasz Piszczek

 ,,Zewsząd są jakieś nowiny pozyteczne i naukowe, tylko z naszej wioski nic nie słychać. Otóż prosimy o umieszczenie wiadomosci w ,,Prawdzie", która do naszej szkoły przychodzi i zawsze coś pożytecznego przynosi. W dniu 21. marca b. r w psarach powiat Chrzanów, wrzała walka nielada, ku strapieniu bogobojnie myślących ubogich kalek, wdów, sierót i t. d., a ku radości socyalistów, którzy się już od kilku dni cieszyli zwycięstwem. Lecz nasza Matka Boska cudowna w Płokach raczyła wysłuchac ubogich, kalek i wdów, którzy tylko wzdychali powtarzając: oby tylko nie zrzucili z wójtostwa Błażeja Pytlika, bo dobry, szczery, litościwy i uczynny dla wszystkich. Nie tak postępuje jak jego poprzednik, albo Maciej Grochal socyalista, co to matke swoją skrzywdził i zbił bardzo, az biedna staruszka chorowała. Taki zostawszy wójtem, byłby dla wszystkich okrutnym.- A Stach kasprzyk, sklepikarz, jest chytry i pragnie, żeby wszystkie dochody i ze wszystkiego do niego należały, zwłaszcza jak przystał do socyalistów, zepsuł sie bardzo. To dziwne, że w zeszłym roku, gdy B. Pytlik został wójtem, to St. kasprzyk pierwszy go w kumy zaprosił t. j. radny wójta, ale zachecał do zabaw, żeby jak najwiecej od wójta utargować. Skoro tylko się z M. Grochalem zaprzyjaźnił Kasprzyk t. j. radny z podwójcim, oba zaczęli około wójta majstrować, nibyto schlebiać i zachęcać do pijatyki, a poza oczy go oczerniać.d1 B. Pytlik, wójt psarski, szczery, wdał się z nimi, lecz wójtowskich obowiązków nie zaniedbał. Grochal z Kasprzykiem jako prowodyrzy pocichu dalej sobie jednać coraz wiecej przyjaciół, aby B. Pytlika z wójtostwa wyposazyć i ściągnęli Pana lustratora, by uczynione przez socyalistów zarzuty sprawdził, lecz pokazało się, że zarzuty przez socyalistów wniesione do c. k. Starostwa na wójta są bezpodstawne. Tem rozgoryczni Maciej Grochal, Stanisław kasprzyk, Wacław Gasior z innymi radnymi, napiwszy sie wina nad miarę w handlu St. Kasprzyka i naradziwszy do woli, wieczór w dniu 21. marca b.r. wpadli do kancelaryi gminnej i gwałtem chcieli B. Pytlikowi bez powodów zabrać pieczęć gminną, papiery urzędowe i książkę uchwał. Upraszamy aby Świetne c. k. Starostwo chranowskie raczyło otoczyć możliwą opieką obecnego wójta, a socyalistów w tej gminie raczyło stłumić, którzy na samego wójta w kancelaryi napadają, by go z odznak wójtowskich gwałtem ogołocić. Obecny wójt chciał wiele dobrego dla gminy uczynić, lecz przy takiej radzie socyalizmem zarazonej nic nie może;chciał górzyste nieuzytki na las zamienić, a równiejsze w pastwisko i Wydział Rady powiatowej gorliwie się zajął, lecz socyalna rada gminna nie przystała. Gdy kalekom teraz w marcu zagrazał wielki niedostatek, wystarał sie o jednorazową zapomogę, to chciał oszydzć, lecz dzięki Wbnemu Ks. Ant. Bodurkiewiczowi, proboszczowi w Płokach, który na to nie pozwolił, osobiscie do kalek przyjechał i oddał ową zapomogę całą, za co ci uszczęśliwieni Bogu i Jemu dzięki złożyli.d2 Otóż takiego czułego wójta B. Pytlika, dla niedoli biednych, chcieli socyalisci zrzucić z wójtostwa, lecz dzięki Bogu do tego nie przeszło. Spodziewamy się, że i nadal raczy nam go miłosierdzie Boże zachować, a Świetne c. k. Starostwo w Chzanowie raczy mu uzyczyć pomocy".

Psary dnia 22. marca 1902 r.

Wdzięczni gospodarze z Psar: Stanisław Bartosik radny, Jan Rejdych radny, Antoni Łabuzek, Mateusz Gąsior, Błażej Bogacki, Wojciech Graboś, i prawie cała ludność z wszystkiemi biednemi wdowami, sierotami i kalekami, oprócz kilku socyalistów.

Link do skanu gazety TUTAJ